Wymiana doświadczeń w Biskupcu. Prezesi SIM KZN Pojezierze i SIM KZN Północ o praktyce społecznego budownictwa.

wrz 15, 2026

Najwięcej o inwestycji mieszkaniowej można dowiedzieć się wtedy, gdy budynek przestaje być projektem na papierze i zaczynają korzystać z niego mieszkańcy. Właśnie temu służyła wizyta prezesa SIM KZN Pojezierze Rafała Ryszczuka w Biskupcu i spotkanie z prezesem SIM KZN Północ Rafałem Wilczkiem.

W Biskupcu zakończyła się jedna z najnowszych inwestycji SIM KZN Północ. Na terenie dawnej jednostki wojskowej przy Alei Broni powstał budynek z 28 mieszkaniami o powierzchni od około 32 do 72 m². Obiekt wyposażono między innymi w windę, a zastosowane rozwiązania mają ułatwiać korzystanie z mieszkań również osobom starszym i osobom o ograniczonej mobilności.

Dla SIM KZN Pojezierze wizyta ta była okazją do spojrzenia na społeczne budownictwo mieszkaniowe z perspektywy praktycznej, już po zakończeniu procesu projektowania i budowy.

Prezesi Rafał Ryszczuk i Rafał Wilczek rozmawiali o doświadczeniach związanych z przygotowaniem inwestycji, rozwiązaniach zastosowanych w budynku oraz wyzwaniach, które pojawiają się na kolejnych etapach realizacji przedsięwzięć SIM.

Dostępność to coś więcej niż spełnienie przepisów

Jednym z ważnych tematów była dostępność budynków mieszkalnych.

Winda, wygodne ciągi komunikacyjne czy możliwość korzystania z mieszkania mimo ograniczonej sprawności mają znaczenie nie tylko dla osób z niepełnosprawnościami. Z tych samych rozwiązań korzystają seniorzy, rodzice z wózkami dziecięcymi, osoby po urazach czy mieszkańcy, których potrzeby zmieniają się wraz z wiekiem.

Dlatego dostępność warto uwzględniać już na etapie projektowania, zamiast później próbować dostosowywać gotowy budynek.

Korzystać z doświadczeń innych

SIM KZN Pojezierze przygotowuje własne inwestycje w kilku gminach, dlatego możliwość poznawania doświadczeń spółek, które mają już za sobą cały proces inwestycyjny, ma praktyczną wartość.

Nie chodzi o kopiowanie gotowych rozwiązań. Każda gmina ma inne potrzeby, inną sytuację demograficzną i inny lokalny rynek mieszkaniowy.

Chodzi o coś znacznie prostszego: korzystać z tego, co już się sprawdziło, wyciągać wnioski z problemów i projektować kolejne inwestycje z większą wiedzą niż poprzednie.

Temu właśnie służą takie spotkania i wymiana doświadczeń pomiędzy spółkami społecznego budownictwa mieszkaniowego.

Przejdź do treści